Szyjemy

Kiedyś w szkołach uczyliśmy się szyć. Nasze mamy cerowały skarpety na szklance a ja dostałam od babci koło z rozpiętą na nim tkaniną z obrazkiem. Sama wyszywałam i uczyłam się szyć.

Dziś kiedy narzędziem prawie każdego dziecka jest tablet czy konsola, igła z nitką to rzadkość. Szkoda jednak takich umiejętności. Jakoś nie wierzę, żeby moje dzieci cerowały gacie lub inne rzeczy, ale umiejętność szycia jest cenna. Nie wspominając o ćwiczeniu ręki, przed nauką pisania.

Ciężko sobie wyobrazić trzylatka z igłą w ręku. Nitka też maleńka i łatwo się zniechęcić. Trzeba wszystko powiększyć, żeby małe łapki dziecka lepiej sobie poradziły. Zamiast igły z nitką proponuję sznurówkę a zamiast materiały kartonik. W wybranym kształcie dziurkaczem wykonujemy dziury, w które nasza pociecha będzie celować.

Warto zaopatrzyć się w kilka kolorowych sznurówek oraz co najmniej trzy kartoniki. Sama użyłam widokówek, bo szary karton był troszkę za smutny.

Na pomoc rodzicom, którzy nie maja czasu na szukanie kolorowych sznurówek i kartoników wyszła firma Granna. Dzięki nim można już kupić grę SZNURKI W DZIURKI, albo bardziej skomplikowaną GUZIK Z PĘTELKĄ. Ta druga dodatkowo posiada możliwość przyszywania guzików. Nietuzinkowa zabawa, która zaciekawiła moją córkę, która szybko się nudzi.

Gorąco polecam

guzik z petelka

 

Mamuśka

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *