Tarta z pora

Bajecznie prosta, smaczna i uniwersalna. Na obiadek, kolację, spotkanie z przyjaciółmi. Można ją zabrać ze sobą do pracy. Po prostu mniam. Przepis oryginalny poznałam na szkoleniu mojego ulubionego kucharza z wąsami. Dostosowałam go do składników, które są dostępne.

Składniki:

4 pory ( nie chodzi tu o utwór Vivaldiego)

3 jaja

4 łyżki mąki pszennej

2 łyżki bułki tartej

ok 100 gram sera feta

100 gram sera gouda w kawałku

2 listki laurowe

sól, pieprz do smaku

oliwa do smażenia

Cztery pory pozbawiamy zielonej części i kroimy w plasterki. Ser gouda ścieramy na tarce o grubych oczkach. Piekarnik nagrzać do 220 stopni.

Pora podsmażamy na oliwie i dorzucamy do niego listki laurowe. Po ok 5 minutach doprawiamy solą i pieprzem. Wyjmujemy liście laurowe i dosypujemy stopniowo mąkę, cały czas mieszając. Następnie stopniowo dodajemy roztrzepane jajka i mieszamy przez chwilkę na małym ogniu, dodajemy serek gouda. Po wymieszaniu i częściowym roztopieniu sera wyłączamy palnik.

Dno foremki do tarty wysypujemy bułką tarta i układamy na nim zawartość patelni. Po wyrównaniu wbijamy kawałki sera feta. Ja tnę ją w kostkę a jak mi się spieszy targam łapkami;)

tarta

Wstawiamy do piekarnika na 25-30 minut.

Smacznego

Mamuśka

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *