Taka karma

Opowiem wam hostorię, która może i was dotyczy. Zastanawiam się czy w chmurach nie siedzi rubaszny pan i zaśmiewa się ze mnie równo co miesiąc.

Mężaty z tytułu wykonywanej pracy, co jakiś czas śmiga w delegacje.  W tym czasie mamuśka w pełni przejmuje stery w domu. Dzieciaki już się przyzwyczaiły ja też, gdyby ie pewne ale.

Za każdym niemal razem wyjazdu drugiej połówki, wydarzają się jakieś dziwy. Jak nie choroba to inne ciekawostki. Kiedyś wysiadły korki, bo napięcie nagle okazało się zbyt duże i mało nie popłynęłam z lodówką. Siedziałam jak durna i nasłuchiwałam czy jeszcze działa:) Nie spałam pół nocy czekając aż wypłyną moje mrożone owoce…..

Najwyższe temperatury młody osiąga jak nie ma tatusia:) Śnieżyca zasypuje pół Polski, jak nie ma tatusia…..Przedmioty wystawione na Olx dziwnie sprzedają się właśnie wtedy i to mamuśka przeczesuje piwnicę w poszukiwaniu gratów.

Przedwczoraj oczywiście musiało coś się wydarzyć i nie myliłam się w przypuszczeniach. Niedaleko naszego bloku remontują parkingi, oczywiście nie od wczoraj. Właśnie wczoraj rozkopali mi wyjazd z parkingu pod domem, a co. Na dodatek kopareczka zastawiła pół drogi wyjazdowej. Musiałam najechać na chodnik, żeby wyjechać i …… najechałam na krawężnik.

auto

Opona pękła z hukiem a felga ma nowy kształt. Jak tu nie kopnąć w ścianę i nie zakląć??

auto 1

Ja się pytam, czy to jakiś pech, czy może test wytrzymałości psychicznej. Potem słyszę od dynamitki, że tatuś się tak nie denerwuje. Nosz………

Taka karma

A wy też tak macie???

Mamuśka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *