Love

Nie ma nic nowego w tym, że mamuśka jest styrana.

Nie ma nic nowego w tym, że mamuśka jest wymiętoszona.

Nawet znajoma lekarka zauważa, że mamuśka puszcza ostatnią parę uszami.

Remoncik wpisany w życie z dwójką dynamitów to dopiero wyzwanie.

Dodatkowe zajęcia dzieciaków.

Żeby się nie nudziło, trzeba wybiegać to co się zjadło w pośpiechu.

Mamuśka nie widzi już przyjemności w gorącej kąpieli, chce walnąć szybki prysznic i zaszyć się pod kołderką.

Marzę, żeby naukowcy wymyślili golenie ciała w którym wciska się przycisk i po zabawie.

Gehenna???

Nic tak jednak nie buduje jak piżamiak rzucający się na szyję po powrocie do domu i zakradający się do pokoju wieczorem, by wyprosić jeszcze przytulanko:))))

Jak ich nie kochać.

Jutro też mogę tak wyglądać i czuć się jak wyżuta guma.

Bo ja wiem, że moje dynamity kochają mnie bezgranicznie!!!

Mamuśka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *