Protest

Ogłaszam protest matek na urlopie wychowawczym. Dziś się wypięłam dosłownie i w przenośni. Mam dosyć bycia klaunem domowym i mam dosyć przyjmowania wszystko na klatę.

Wiem, że ślubny zarabia na byt a mamuśka już nie, ale. To ja codziennie gotuję dla całej rodziny. To ja piorę, sprzątam, prasuje i szoruje. To ja dbam, żeby trybiki pracowały w maszynie. Nigdy nie wymagałam, żeby ktoś mnie wyręczał i nie stękałam że mi się nie chce. Chciałam tylko żeby weekend był prawdziwym rodzinnym czasem.

Niestety mam dosyć niezadowolenia, buntów i ziewania. Od dziś się nie uśmiecham i pracuję jak w fabryce. Nie wiem jak wy mamuśki, ale ja ustawiłam armatę. Tylko ja mam być wiecznie uśmiechnięta.NIE.

Dziś, by się nie wydzierać na wiecznie buntujące się latorośle….pierwszy raz w życiu zostawiłam ich by bawili się sami. I co???? Nie zabili się i nawet się bawili.

Tak wystrzeliłam po zajęciach Zumby, a co!

Mamuśka

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *